Brownie czy fondant?
No właśnie. W ramach tego, że dziś Światowy Dzień CZEKOLADY pomyślałam o specjalnym - czekoladowym - przepisie! A chyba nic nie jest bardziej czekoladowego niż fondant!
Taki był mój pierwszy zamysł a tym bardziej, że jakoś nigdy nie miałam okazji dotąd wcześniej zrobić a zawsze jak widziałam gdzieś w internecie filmiki z tym ciastkiem i rozpływającym się jego wnętrzem to aż ślinka ciekła. 😊
Chciałam też wykorzystać wreszcie moje nowe kokilki. Lecz nie fart - lub po prostu gorszy dzień - chciał, że zamiast rozpływającego fondanta będę celebrować święto i zjem sobie brownie. 😂
Taka niespodzianka! Ale mimo wszystko te "fondantowe brownie" wyszło naprawdę dobre!
Jeśli nie lubisz gorzkiej czekolady spokojnie możesz dać mleczną.
Deser dla prawdziwych czekoladoholików !!!
- 100 g gorzkiej czekolady
- 100 g masła
- 25 g mąki kokosowej
- 75 g cukru
- 2 jajka
- 2 łyżki kakao
Rozgrzej piekarnik do temperatury 180 st. C. Masło i czekoladę rozpuść w misce żaroodpornej na parze - nad garnkiem. Co jakiś czas mieszaj czekoladę rózgą. Jajka utrzyj z cukrem. Następnie dodaj mąkę i kakao oraz roztopioną czekoladę z masłem.
Masę przelej do małych foremek żaroodpornych (kokilki) lub do silikonowych foremek na muffinki.
Gotowe foremki wstaw do piekarnika na 10 minut.
*Jeśli chcesz płyną czekoladę w środku ciastka trzymaj nieco krócej w piekarniku.
Czekam na wasze opinie, jak się podoba. 😊
Smacznego!
P.