Te ostatnie święta były inspiracją dla mnie do zrobienia tego sernika. Powstało pytanie; sernik czy makowiec? Hmm a może by tak to połączyć?
Ten sernik to odpowiedź na wszystkie zmartwienia i wszelakie zachcianki.
Jeżeli nie możecie się zdecydować, tak jak ja co upiec na święta, (ale i nie tylko) to upieczcie to ciasto, a nie będziecie zawiedzeni
Ten świąteczny sernik na makowym spodzie smakuje wyśmienicie cały rok!
Składniki
- 1 wiaderko mielonego twarogu najlepiej Piątnica - jest w składzie ser nie mleko 😊 sprawdzajcie skład kupowanych wiaderek
- 300 ml śmietany 30/36 %
- puszka masy makowej
- opakowanie budyniu ok. 16 g - waniliowy lub śmietankowy
- 1 szklanka cukru
- 7 jajek
Sernik zacznij robić jak biszkopt makowy już wyjdzie z pieca aby ciasto sernikowe za długo nie czekało na swoją kolej.
W między czasie żółtka ucieramy z cukrem na kogel mogel. Do żółtek dodajemy zmielony twaróg razem ze śmietaną. Wszystko razem mieszamy mikserem na najmniejszych obrotach. Następnie dodajemy po jednym jajku, które nam pozostały. Na koniec wsypujemy budyń i mieszamy na jednolitą masę miksując mikserem na małych obrotach do połączenia się składników.
Masę serową przelewamy na ostudzony nieco biszkopt. Wszystko razem pieczemy nadal w 180'C (bez termoobiegu) i piec 90 minut. Po upieczeniu wyłączyć piekarnik i pozostawić sernik na ok. 15 min w piekarniku. Stara zasada sernika mówi, że gorących się nie kroi. Ciepły jest jeszcze zbyt "płynny" i będzie się rozwalał. Jeśli jesteście macie silną wolę wytrzymajcie do rana, dlatego proponuję robić serniki na wieczór.
Polewa kajmakowa
- 100 ml śmietanki 30 %
- masa kajmakowa z puszki
Wszystko razem podgrzewamy na małym ogniu w garnku to konsystencji polewy. Lekko ostudzoną polewamy sernik (również wystudzony musi być). Można posypać np. orzechami.