Kruszonki nigdy nie jest jej za dużo. Uważam, że do ciasta drożdżowego pasuję idealnie!
Drożdżówki cudownie maślane, puszyste, pachnące dobrocią, domem, chrupiące i obsypane bogato kruszonką z kremowym budyniem i słodkimi polskimi (najlepszymi) truskawkami!
Co tu pisać więcej... Musicie po prostu sami spróbować i się przekonać!
Obowiązkowo w gorącym sezonie truskawkowym.
Obiecuję, że nie pożałujesz :)
Składniki
Ciasto:
- 7 g suchych drożdży
- 450 g mąki pszennej + trochę do podsypania ciasta
- 200 ml letniego mleka
- 2 całe jajka
- 70 g miękkiego masła
Krem budyniowy:
- 1 opakowanie budyniu (bez cukru) - może być z cukrem, wtedy już nie potrzebujesz dodatkowego słodzidła
- ok. 400 ml mleka
- 2 łyżki dowolnego słodzidła
Kruszonka:
- 30 g miękkiego masła
- 30 g cukru
- 50 g mąki
Dodatkowo:
- ok. 400 g świeżych truskawek
- 1 jajko roztrzepane z 1 łyżką mleka do posmarowania drożdżówek
PRZYGOTOWANIE
Na początku mieszamy w misce drożdże z 3 łyżeczkami cukru z 50 g mąki i rozpuścić z 100 ml mleka. Tak przygotowany rozczyn przykryć ściereczką i dobrze odstawić na 20-25 minut w ciepłe miejsce. Ciasto po takim czasie powinno podwoić swoją objętość.
W między czasie można zrobić kruszonkę.
W misce wymieszać mąkę, cukier i miękkie masło. Zagnieść na sypką masę i schować do lodówki.
Po podwojeniu objętości naszego ciasta do dużej miski wsypujemy pozostałe składniki; mąkę, cukier, mleko, jajka i rozczyn drożdżowy.
Ciasto z początku będzie lepkie, dlatego dobrze je wyrobić w misie miksera z hakiem przez nawet 10 minut. Pod koniec wyrabiania dodać masło - można je wyjąć z lodówki kilka godzin przed pieczeniem. Zostawiamy w ciepłym miejscu na następne 60 minut przykrywając ściereczką.
Masz godzinę dla siebie 😊 można coś dobrego zjeść, przeczytać książkę, obejrzeć zaległy odcinek serialu, wziąć długą kąpiel lub pomedytować, żeby ciasto ładnie urosło. 😄🙏
1 godzina później ...
Wracając do naszego ciasta. Ładnie wyrośnięte, elastyczne, miękkie ciasto przekładamy na blat lub stolnicę oprószoną mąką. Dzielimy ciasto na równe części - powinno wyjść ok. 12 bułeczek.
Z każdej części tworzymy kule, umieszczamy na blaszce do pieczenia wyłożonej papierem i delikatnie spłaszczamy. Pamiętaj o zachowaniu odległości między bułeczkami, ponieważ urosną jeszcze i mogą się skleić.
Przygotowane spłaszczone kulki przykrywamy znów ściereczką na 30 minut.
W tym czasie zrobimy krem budyniowy.
Budyń przygotowujemy według przepisu podanego na opakowaniu. Proponuję dać o 50 ml mleka mniej niż podają w instrukcji. Gotowy budyń odstawiamy do ostygnięcia. Mieszaj co jakiś czas budyń, żeby nie powstał kożuszek z mleka.
Gdy krem przestygnie na koniec dodajemy masło i mieszamy mikserem na gładką masę.
Już prawie meta :)
Wyrośnięte bułeczki delikatnie spłaszcz - palcem, ręką, szklanką - tworząc mały dołek dla budyniu. Posmaruj jeszcze nie ubrane w obfitości bułeczki glazurą z jajka i mleka.
Na jedną bułeczkę ok. 1 łyżki przygotowanego przez ciebie kremu. Następnie truskawki pokrojone wg. humoru i na sam koniec OBFICIE sypiemy kruszonką. Nie żałuj jej!
Piec w rozgrzanym piekarniku do 180 st. C przez 20 minut do lekkiego zarumienienia.
Upieczone wyjmij na talerz lub kratkę do wystudzenia - możesz czekać do wystudzenia albo zjeść jeszcze ciepłe.
Smacznego!